października 02, 2026

Spotkanie z Praktycznym Panem

Spotkanie z Praktycznym Panem
Wspólnie z naszymi uczniami omawiamy książkę "Praktyczny Pan" Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. To książka o dużych walorach dydaktycznych. Proponujemy naszym uczniom wiele aktywności, podczas których realizujemy założenia podstawy programowej.

W obszarach:  



Uczniowie z Gliczarowa Górnego zrobili tosty według instrukcji otrzymanej od uczniów z Warszawy.



Zanim jednak to nastąpiło, sami stwierdzili, że "coś tu nie gra", bo toster musi być nagrzany zanim włożymy do niego tosty. I tak też zrobili. Włączyli zatem krytyczne myślenie. 







A  z tymi tostami to było tak:
Kiedy powiedziałam uczniom, że musimy przygotować dla uczniów z Warszawy instrukcję, dodałam też "a jutro jak nam prześlą instrukcję- podzielimy się kto co przynosi i kolejnego dnia zrobimy tosty". I moje zdziwienie było wielkie, kiedy następnego dnia przynieśli wszystko co było potrzebne do zrobienia tostów. A wszystko dlatego, że zakodowali sobie informację "robimy tosty". Natomiast o ćwiczeniach grafomotorycznych, które mieli do domu-zapomniała połowa klasy :) Plus jest taki, że rodzice bez mojej aktywności sami potrafili wszystko zorganizować!!!

Uczniowie z Warszawy otrzymali następującą instrukcję od uczniów z Gliczarowa Górnego:



Instrukcja była doskonale przygotowana, bo nie mieliśmy problemu, żeby przygotować 25 tostów!!!







października 02, 2026

Jaki mam rozmiar buta?

Jaki mam rozmiar buta?

 Dziś okazało się, że nie wszyscy wiemy, jaki mamy rozmiar buta.  Wpadliśmy więc na pomysł, żeby sprawdzić to na metce znajdującej się przy języku buta. I tu pojawiło się kolejne odkrycie – rozmiary butów oznaczane są inaczej w różnych częściach świata! Znaleźliśmy m.in. rozmiar europejski oznaczony skrótem EU, amerykański US czy brazylijski BR.

To było bardzo ciekawe doświadczenie – odczytywaliśmy informacje z metek, porównywaliśmy oznaczenia i sprawdzaliśmy, jaki właściwie nosimy rozmiar buta.  A przy okazji przekonaliśmy się, że matematyka i czytanie informacji są z nami nawet wtedy, gdy… zakładamy buty!



października 01, 2026

Produkujemy leki przeciwstresowe

Produkujemy leki przeciwstresowe
Kolejna aktywność związana z pracą z lekturą za nami. Tym razem przyjrzeliśmy się zachowaniom Praktycznego Pana z  książki "Praktyczny Pan" Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. Główny bohater był człowiekiem praktycznym i nie zajmował się "głupotami" takimi jak wąchanie kwiatów czy też puszczanie latawców. Nasi uczniowie zastawiali się czy rzeczywiście są to "głupoty" do niczego nikomu niepotrzebne. Przy okazji sprawdzaliśmy też praktyczność różnych przedmiotów, które każdy  przyniósł do szkoły.



Sama definicja słowa "praktyczny" była dla uczniów wyzwaniem, natomiast praktyczny jej wymiar nie.

Główny bohater naszej lektury brał leki przeciwstresowe Relaxinum. Zastanawialiśmy się w swoich klasach  nad skutkami zażywania leków (plusy i minusy). W dalszej części szukaliśmy innych, naturalnych i już sprawdzonych sposobów walki ze stresem, bardziej zdrowych dla organizmu. Spisaliśmy je wspólnie na tablicy, bo póki co tego typu praca indywidualna sprawia uczniom kłopot. Pojawiły się m.in. takie pomysły jak:
👉spacer 
👉słuchanie śpiewu ptaków
👉przytulas do mamy i taty
👉rozmowa
👉maskotka/ poduszka
👉zwierzątko
👉 sen
👉odpoczynek na kanapie/ fotelu/hamaku
👉zjedzenie i wypicie czegoś pysznego
👉gra w piłkę
Następnie w losowo dobranych zespołach nasi uczniowie "produkowali" lek przeciwstresowy. Na pudełkach oprócz nazwy leku trzeba było narysować wybrane składniki zapisane na tablicy lub też dodać inne propozycje. Zakończeniem uczniowskich aktywności była prezentacja leków na forum klasy.
Takie działania sprzyjają lepszemu zapamiętywaniu, bowiem w móżdżku znajduje się plan ruchu potrzebny podczas czytania, jak i pisania. Robiąc samodzielne notatki w dowolnej formie, ale z zaangażowaniem ruchu ręki podczas pisania/ rysowania, lepiej i trwalej zapamiętujemy, ponieważ pozostają bardziej trwałe ślady pamięciowe, niż w przypadku podkreślania notatek, czy też zakreślania. 

Oto efekty pracy naszych uczniów:










Aktywność ta miała uświadomić uczniom w jaki sposób zachować higienę zdrowia psychicznego czerpiąc z naszych naturalnych zasobów. "Leki" pozostają na  naszej klasowej wystawie w sali, by w dowolnej chwili móc po niego sięgnąć i zażyć go w razie potrzeby.




września 29, 2026

Start z Asami Internetu

Start z Asami Internetu

 Jak zacząć rozmowę z uczniami o bezpieczeństwie w Internecie? My zaczęliśmy od ciastka. W programie Asy Internetu taki ciastek to świetny pomysł na rozpoczęcie rozmowy o cyfrowym świecie. Dzieci zastanawiały się: co już wiem, jakie znam gry, aplikacje i strony, co lubię najbardziej, co wiem o bezpieczeństwie w internecie i czego chciałbym/chciałabym się jeszcze dowiedzieć?

Okazało się, że pierwszaki wiedzą już naprawdę sporo! Znają YouTube, Netflix, Paint i oczywiście różne gry – zdecydowanym faworytem został Minecraft. Dużo rozmawialiśmy też o bezpieczeństwie: ochronie haseł, niewrzucaniu informacji o sobie czy niepokazywaniu swojej twarzy nieznajomym.
A czego chcą się dowiedzieć? Poznać nowe aplikacje – umówiliśmy się, że będziemy odkrywać takie, które mogą nam pomóc w nauce. I koniecznie sprawdzić… ile właściwie jest wszystkich filmów na Netflixie!




września 28, 2026

Do czego potrzebna jest nam rodzina?

Do czego potrzebna jest nam rodzina?

Rozmawiając na temat rodziny uczniowie zastanawiali się, jakie korzyści płyną z posiadania rodziny? Pierwszoklasiści mają jeszcze trudność z  tego typu pytaniami, jednak wspólnie dali radę. Spisałam ich odpowiedzi na tablicy w formie graficznej, by dla każdego było to czytelne.




Następnie w dwuosobowych, losowo dobranych zespołach uczniowie wykonywali samodzielnie lapbooki "Do czego potrzebna jest nam rodzina?" Mogli przy tym skorzystać z naszej notatki na tablicy, jak i wykorzystać jeszcze inne, własne pomysły. 


Uczniowie przyjęli różne strategie działania:

- jedni zaczęli projektować lapbooka i wykonywać na nim wspólnie rysunki






Drudzy oprócz rysowania, wycinali gotowe elementy i na nich rysowali pomysły. Następnie je przyklejali.


Znaleźli się i tacy, którzy najpierw wycieli wszystkie gotowe elementy i zaczęli na nich rysować pomysły.


Ostatni sposób okazał się najmniej efektywny, ponieważ drużyna ta nie zdążyła wykonać             w całości lapbooka.

Nie zdążyliśmy podsumować zajęć, więc dziś każdy zespół prezentował  szczegółowo efekt swojej pracy.







Poprosiłam ostatni zespół by zastanowił się dlaczego nie udało im się skończyć zadania a innym to się udało. Było im trudno znaleźć odpowiedź, więc wspólnie prześledziliśmy etapy pracy zespołów. Jak się okazało każdy zespół ( z wyjątkiem tego jednego) przyjął strategię pracy bieżącej, etapami-pomysł-rysunek. Ostatni zespół natomiast najpierw zajął się wycinaniem wszystkich gotowych elementów, które można było wykorzystać na lapbooka, bez względu na ich przydatność. W efekcie końcowym uczniowie tego zespołu wycieli elementy, ale żadnego z nich nie przykleili. Wniosek jaki uczniowie dziś wspólnie z moją pomocą wyciągnęli- najważniejsze jest planowanie i projektowanie oraz wybranie tego, co rzeczywiście będzie przydatne. Wtedy jest szybciej i efektywniej.

Dziś była to okazja do tego, by wspólnie porozmawiać o strategiach działania po to, by podczas kolejnej pracy samodzielnej w zespołach, skorzystać z doświadczeń i strategii innych by było prościej, efektywniej a i niekiedy efektowniej. 


A oto efekty końcowe pracy uczniów: 


















września 25, 2026

Karta samooceny

Karta samooceny

Stosuję cotygodniowe karty samooceny. W każdy piątek uczniowie zabierają taką kartę do domu. Znajdują się na niej umiejętności i cele, nad którymi pracowaliśmy podczas lekcji – sformułowane w sposób zrozumiały dla dziecka i wynikające z naszego NaCoBeZU- na co będziemy zwracać uwagę podczas lekcji.

W domu dziecko wspólnie z rodzicem zastanawia się: Co już potrafię? Z czym radzę sobie samodzielnie? Gdzie potrzebuję jeszcze trochę pomocy? Co powinienem poćwiczyć?

Dzięki temu karta samooceny pełni jeszcze jedną, bardzo ważną funkcję – zaprasza rodziców do procesu uczenia się dziecka. Rodzic nie musi już zaczynać rozmowy od:

– Co tam dzisiaj w szkole?
– Dobrze.

Zamiast tego może zapytać: „Widzę, że w tym tygodniu uczyliście się tego. Pokażesz mi, jak to robisz?”, „Zaznaczyłeś, że to jest jeszcze dla Ciebie trudne. Co dokładnie sprawia Ci kłopot?” albo „Z czego jesteś najbardziej dumny w tym tygodniu?”.

Karty nie znikają po weekendzie. Uczniowie gromadzą je w swoich skoroszytach, dzięki czemu można do niego wracać, porównywać kolejne tygodnie i zauważać postęp: Kiedyś było to dla mnie trudne, a teraz już potrafię!

Karty są również jednym z punktów wyjścia podczas rozmów trójstronnych: uczeń – rodzic – nauczyciel. Wtedy uczeń może pokazać swoją pracę i powiedzieć:

To już umiem.
Z tego jestem dumny.
To jest dla mnie jeszcze trudne.
Nad tym chcę teraz popracować.

Oto przykładowa karta samooceny




września 23, 2026

Sketchnotki

Sketchnotki
Jednym z naszych klasowych rytuałów jest cotygodniowe rysowanie sketchnotek, dlatego łączymy siły. Dziś po raz kolejny w tym roku odbyło się nasze połączenie online na linii Warszawa-Gliczarów Górny. I te połączenia stają się naszym cotygodniowym rytuałem. W każdą środę wspólnie będziemy uczyć się rysować sketchnotki. Każdy z uczniów ma notes, w którym je rysuje. Wszystko po to, by w każdej chwili móc po ten notesik sięgnąć i wykorzystać w konkretnych sytuacjach, czyli wtedy kiedy uczniowie:
✅ samodzielnie wykonują notatki
✅ uczymy się piosenek, wierszy
✅ wykonujemy plakaty, lapbooki
Rysowanie sketchnotek to jedna z technik zapamiętywania, efektywnego uczenia się. Wykorzystujemy sketchnotki Mateusza Łyska (fb Belfry Bazgrolą). Polecamy serdecznie stronę! Dziś, co będziemy wspólnie rysowali, zadecydowali uczniowie z Gliczarowa Górnego- kategoria: zwierzęta. Za tydzień prawo głosu beda mieli uczniowie z Warszawy.
Niestety nie mamy tabletu graficznego, ale potrzeba jest matką wynalazków, co widać na załączonym wyżej obrazku :) Pierwszaki z Warszawy jednogłośnie powiedziały, że jakość była doskonała!