września 23, 2026
Sketchnotki
września 21, 2026
Wizerunek dziecka w sieci
Udostępnianie zdjęć i nagrań dziecka w internecie może wydawać się niewinnym sposobem na dzielenie się ważnymi chwilami z rodziną i znajomymi. Warto jednak pamiętać, że raz opublikowane zdjęcie może bardzo szybko przestać być pod naszą kontrolą.
Przede wszystkim dziecko ma prawo do prywatności. Zdjęcia zamieszczane przez rodziców mogą pozostać w internecie przez wiele lat, a dziecko w przyszłości może nie chcieć, aby jego wizerunek był publicznie dostępny. Nie zawsze ma też możliwość wyrażenia zgody na publikację.
Kolejnym problemem jest bezpieczeństwo. Zdjęcia mogą zostać zapisane, skopiowane lub udostępnione przez inne osoby bez naszej wiedzy. Czasami niewinne fotografie mogą również dostarczać informacji o dziecku, jego miejscu zamieszkania, szkole, zainteresowaniach czy codziennym trybie życia.
Warto również pomyśleć o przyszłości. Zdjęcie, które rodzic uważa za zabawne lub urocze, za kilka czy kilkanaście lat może być dla dziecka powodem wstydu albo dyskomfortu. Internet pamięta znacznie dłużej niż chwila, w której zdjęcie zostało zrobione.
Dlatego przed opublikowaniem zdjęcia dziecka warto zastanowić się, czy naprawdę jest to konieczne, kto będzie mógł je zobaczyć i czy samo dziecko chciałoby, aby ta fotografia znalazła się w internecie. Czasami najlepszym sposobem na ochronę prywatności dziecka jest po prostu pozostawienie rodzinnych chwil w rodzinnym albumie. Czy składając życzenia w mediach społecznościowych np. 3-letnie dziecko rzeczywiście je odczyta? Może lepiej i milej kiedy je po prostu od nas usłyszy.
Zachęcamy do nieupubliczniania wizerunku dziecka w sieci. My robimy tak od 3 lat. I od tego czasu, zdjęć robimy znacznie miej, przez co skupiamy się w większym stopniu na uczniach będąc "tu i teraz". A jeśli już robimy jakiekolwiek zdjęcia by pojawiły się w przestrzeni publicznej, to bez pokazywania twarzy. Widać prace dzieci, ich aktywności, ale bez upubliczniania ich wizerunku.
Rodzicu, jeśli jednak zdecydujesz się udostępnić wizerunek swojego dziecka podczas imprez szkolnych/ przedszkolnych, pamiętaj, by nie udostępniać zdjęć, na których są inne dzieci bez zgody ich rodziców.
września 21, 2026
września 20, 2026
Wprowadzenie pojęcia WYRAZ
Nauka czytania i pisania w
klasie pierwszej powinna być poprzedzona rozumieniem pojęcia wyraz, głoska,
litera, sylaba, zdanie. Są to istotne pojęcia także podczas usprawniania
funkcji językowych, w tym poszerzeniu zasobu słownika czynnego uczniów. Pierwszym
tego typu ćwiczeniem jakie proponuje moim uczniom jest uświadomienie uczniom
czym jest pojęcie wyraz. Tak więc dwa minione tygodnie upłyneły nam m.in. pod hasłem wyraz. Rozwijanie
świadomości językowej wymaga poprawnego operowania słownictwem, stąd też
podczas zaznajamiania uczniów z tym pojęciem, często podczas różnego rodzaju ćwiczeń
używam sformułowań typu: Co to za wyraz? Podaj wyraz. Wyszukaj wyraz,
który oznacza imię. Nazwij to jednym wyrazem. Przeczytaj wyraz.
Dostarczając uczniom
konkretnych sytuacji edukacyjnych, uczniowie uświadamiają sobie, że wyraz to
nic innego jak nazwa ludzi, zwierząt, przedmiotów, roślin, obiektów, zjawisk a
także określenie cechy danego przedmiotu, zwierzęcia, obiektu, rośliny… W toku
ćwiczeń, uczniowie uświadamiają sobie, że wyrazy mają określoną budowę-
posiadają sylaby, głoski (wyrazy kilkuliterowe, jak i jednoliterowe). W
zależności od stopnia zaawansowania ćwiczeń w zakresie poznawania pojęcia
wyraz, uczniowie uświadomią sobie, że wyrazy są częścią zdania.
Zaczynając pracę nad pojęciem wyraz, unikam zdań zawierających
przyimki i przysłówki, ponieważ na tym etapie jest to zbyt trudne i uczniowie łączą
te wyrazy z bezpośrednio sąsiadującym wyrazem.
Przykład:
Zdanie: Kasia jedzie nad
morze.
Uczniowie policzą, że w tym
zdaniu są 3 wyrazy, bo wyrazy nad morze policzą jako jeden wyraz.
To samo będzie dotyczyło spójników.
Poniżej przedstawiam kilka propozycji ćwiczeń w zakresie doskonalenia umiejętnosci rozumienia pojęcia wyraz.
✅Głuchy
telefon
Uczniowie siedzą jeden za
drugim. Osoba siedząca na samym końcu mówi „na ucho” osobie siedzącej przed nią
jeden wybrany przez siebie wyraz. Ta z kolei podaje go osobie siedzącej przed
nią. Osoba, która siedzi na samym początku mówi wyraz głośno. Następuje zamiana
miejsc-osoba siedząca na samym początku idzie na koniec i podaje swój wyraz
osobie siedzącej przed nią.
Uwaga: na samym początku
pierwsze ćwiczenie przeprowadza nauczyciel podając swój wyraz.
✅Co
to za przedmiot?
Każdy z uczniów wybiera 1 mały przedmiot ze swojego piórnika. Wszystkie przedmioty gromadzimy w jednym miejscu. Następnie jedna osoba wybiera z całego zestawu jeden przedmiot (ważne by nie był to swój przedmiot) i podaje osobie, która ma za zadanie odgadnąć po dotyku co to za przedmiot, podając jego nazwę. Następnie podaje przymiotniki (bez wprowadzenia pojęcia) określające ten przedmiot. Na początku wymaga to pomocy ze strony nauczyciela.
✅Przeliczanie
wyrazów w zdaniu
Wersja 1
Uczniowie otrzymują tabliczki.
Ja mam tabliczki wycięte z pleksy. Nauczyciel mówi zdanie a uczniowie przypinają
do tabliczki tyle spinaczy do prania, ile słyszą wyrazów w zdaniu. W początkowej
fazie tego ćwiczenia, musi nastąpić sprawdzenie poprawności wykonania zadania
poprzez wspólnie przeliczanie wyrazów połączone z dotykaniem spinaczy-jeden
wyraz= jeden spinacz. Wynika to z faktu,
że część uczniów przeliczając wyrazy będzie dzieliło je na sylaby. W tych
przypadkach podczas wspólnego sprawdzania poprawności wykonania zadania zadaję
uczniom pytanie: Mówimy po-mi-dor czy
pomidor? Mówimy ta-bli-ca czy tablica? Wszystko po to by uczniowie
dostrzegli różnicę pomiędzy sylabą a wyrazem, a co za tym idzie w wypowiadaniu
słów.
Wersja 2
Uczniowie/ lub nauczyciel pisze w zeszycie cyfry od 1 do 6 (pionowo). Uczniowie przeliczają wyrazy w zdaniu i rysują tyle kółek, ile słyszą wyrazów w danym zdaniu. Po przeliczeniu wyrazów w sześciu zdaniach, uczniowie wymieniają się zeszytami i sprawdzają sobie wzajemnie poprawność wykonania zadania. Poprawne odpowiedzi zapisuję na tablicy.
✅Zagadki
Uczniowie siedzą w kole. Czytamy uczniom zagadki. Ja
korzystam z gry Zagadki Smoka Obiboka. Uczniowie podają hasło zagadki. Wyjaśniając
zasady mówię, że każdy ma podać hasło-wyraz. Po przeczytaniu zagadki mówię: Co to jest? Podaj wyraz. Celowo używam
tutaj słowa wyraz.
Odmianą tej zabawy jest wymyślanie przez uczniów zagadek na
podstawie ilustracji, czyli sytuacja jest odwrócona. Uczniowie widzą ilustrację,
bez czytania zagadki i na podstawie ilustracji podają własne wskazówki do tej
zagadki.
Przykład: Wazon
Uczeń zadaje zagadkę mówiąc: Jest to naczynie, do którego wkłada się kwiaty.
✅Znajdź
imię
Mówię zdanie, w którym występuje imię. Uczniowie mają za
zadanie odszukać to imię i podać je głośno.
Przykład: Wczoraj
Paweł zjadł dużą porcję lodów.
Odpowiedź: Paweł
Uwaga: W instrukcji słownej mówię uczniom by podali wyraz
oznaczający imię. Zdarza się, że niektórzy uczniowie początkowo nie będą
wiedzieli o co chodzi w ćwiczeniu, dlatego podaję przykład, dodatkowo
zatrzymuję się nad poprawnymi odpowiedziami wzmacniając je słowami: wyraz oznaczający imię to Paweł.
✅Jaki wyraz brakuje?
Nauczyciel mówi część zdania a uczniowie mają je dokończyć
brakującym wyrazem.
Przykład: Mama obiera…
Filip
je pyszne …
Ula
lubi jeść zielone …
Mam
niebieskie …
✅Czytanie
wyrazów
Wprowadzając naukę czytania metodą symultaniczno-sekwencyjną,
na niektórych etapach pracy, uczniowie poznają wyrazy do globalnego czytania.
Przy tej okazji uczniowie doskonalą pojęcie „wyraz”.
✅O jakim wyrazie myślę?
Nauczyciel podaje cechy przedmiotu, który ma na myśli.
Zadaniem uczniów jest podanie co to za wyraz.
Przykład: Jest to smaczne, czerwone, kuliste (pomidor).
Zimne, mogą mieć różne smaki, smakują szczególnie latem (lody).
Po kilku przykładach nauczyciela, to uczniowie mogą tworzyć
tego typu zagadki a pozostali uczniowie podają o jaki wyraz chodzi.
✅Słuchaj
i licz
Czytamy uczniom w wolnym tempie krótki tekst. W trakcie
jego czytania uczniowie liczą ile razy w tekście pojawił się wyraz: mama.
Odmianą tej zabawy może być zabawa ruchowa. Kiedy uczniowie
usłyszą dany wyraz mogą podskoczyć, zrobić pajacyka, obiec w koło swoje
krzesło, dobiec do określonego miejsca (z zachowaniem zasad bezpieczeństwa).
Tego typu aktywności można by mnożyć w nieskończoność.
Zachęcam do takich zabaw, ponieważ nauka przez ruch i zabawę jest najbardziej
efektywna.
września 17, 2026
Pasowanie na ucznia za nami
Wczoraj oficjalnie Pierwszoklasiści z Gliczarowa Górnego zostali uczniami naszej szkoły. Wszystko za sprawą uroczystości Pasowania na ucznia.
Powiem nieskromnie, że to była świetna uroczystość- bez długich przygotowań i stresu. Co prawda Pierwszoklasistów trochę zestresowała podniosłość chwili, co było widoczne podczas śpiewania piosenki "Owocowy blues". W pozostałych aktywnościach stresu nie było widać, ponieważ uczniowie wykonywali je w sposób naturalny, zadaniowy, bawiąc się tym co robią. A były to m.in takie oto zadania:
- Matematyka jest wszędzie. Znajdź w tej sali 4 przedmioty, które mają kształt figur geometrycznych. Uczniowie wymienili: lampy, okna, grzejniki, tablicę.
-Jak nazywa się Patron naszej szkoły i dlaczego jest naszym Patronem?
-Uporządkujcie cyfry od najmniejszej do największej.
-Kiedy usłyszycie dźwięk krótki-przymocujcie do słońca krótki promyk słońca. Jeśli dźwięk długi-przymocujcie długi promyk.
Rodzice przygotowali dla swoich dzieci upominki. Co było pozytywnie zaskakujące, że były one symboliczne, małe. Rodzice podeszli do tego tak: "Przecież nasze dzieci wszystko mają, więc po co dodatkowo kupować duże rzeczy i wymyślać niewiadomo co". Bardzo się z tym zgadzam. A radość dzieci z upominków była duża.
Wspólne biesiadowanie po uroczystości było miłym przeżyciem. Była to okazja do tego by się lepiej poznać i porozmawiać nie tylko o dzieciach, ale o wszystkim i tak naprawdę o niczym. Takie rozmowy budują relacje.
Tym, którzy chcieliby skorzystać z naszego autorskiego scenariusza tej uroczystości podajemy link, kliknij TUTAJ
Oczywiście wszystkie zadania można dostosować do własnych uczniów. Ważne by miały charakter dobrej zabawy a nie były dla uczniów, jak i nauczycieli "sztywnym" obowiązkiem, który trzeba odhaczyć na liście zadań.
września 15, 2026
Dzień Kropki
Dziś obchodziliśmy Dzień Kropki, więc rozmawialiśmy na temat kropek, próbując pomóc kropce rozwiązać jej problemy z jakimi się na co dzień boryka.
Był to także czas rozmowy o emocjach a dokładnie o tym co zrobić kiedy się uczniowie boją. Każdy podzielił się swoimi sposobami, ale też otrzymał kilka innych wskazówek, np. kiedy się boimy, warto śpiewać piosenkę. Wtedy nasza uwaga jest przekierowana na tę właśnie czynność i zapominamy o strachu. Tak właśnie radzą neurobiolodzy. O emocjach będziemy rozmawiać jeszcze nie raz, bo to bardzo ważny temat. A poniżej jedno z naszych dzisiejszych aktywności- pytania o kropce, które losowali uczniowie.
września 14, 2026
Plastusiowy pamiętnik
Bez wątpienia „Plastusiowy pamiętnik” Marii Kownackiej to książka, do której wracamy zawsze na początku klasy 1. Naszym zdaniem jest to świetna lektura na pierwsze tygodnie w szkole, gdyż jest to opowieść o szkolnej codzienności i małym plastelinowym bohaterze.
Na początku warto zaprosić uczniów do świata dawnej szkoły. Rozmawiamy o tym, czym kiedyś pisano, jak wyglądały zeszyty, kałamarze, stalówki i atrament. Książkę czytamy fragmentami, ponieważ niektóre opisy mogą brzmieć czasami archaicznie. Lekturę warto uzupełnić wybranymi odcinkami filmu „Plastusiowy pamiętnik”, które pomagają dzieciom lepiej zrozumieć realia przedstawione w książce.
Tworzymy kleksy z atramentu — obserwujemy, jak rozlewają się na kartce, składamy papier, odciskamy symetryczne kształty i zastanawiamy się, co nam przypominają. Z kleksów powstają niezwykłe postacie, zwierzęta, potwory, mapy i fantastyczne krainy.
Możemy też ćwiczyć pisanie inaczej niż zwykle. Uczniowie piszą swoje imię atramentem po śladzie — powoli, uważnie, z koncentracją. To dobre ćwiczenie grafomotoryczne, ale też świetna okazja do rozmowy o tym, że pisanie kiedyś wymagało cierpliwości, dokładności i ostrożności. Jeden nieuważny ruch — i kleks gotowy!
Oto przykłady z lekcji:
https://programrazem.blogspot.com/2023/09/lekcja-kleksografii.html
Najbardziej wyczekiwanym momentem jest oczywiście lepienie własnego Plastusia. Każde dziecko tworzy plastelinowego bohatera — małego mieszkańca piórnika, który będzie mu towarzyszył w szkolnych przygodach. To niezwykłe, jak bardzo dzieci przywiązują się do swoich Plastusiów. Niektóre przechowują je bardzo długo — zdarza się, że uczniowie mają swojego Plastusia nawet do ósmej klasy. Mała plastelinowa postać staje się pamiątką z pierwszych szkolnych lat.
https://programrazem.blogspot.com/2023/09/oto-my-klasa-1c.html
Po wykonaniu Plastusia możemy nadać mu imię, opisać jego charakter, wymyślić, czego się boi, co lubi, komu pomaga i jakie przygody przeżywa w piórniku. Z takich pomysłów mogą powstać krótkie opowiadania, komiksy albo klasowy pamiętnik Plastusiów.
Kolejnym krokiem może być projektowanie piórników. Korzystając z inspiracji i pomysłów edukacyjnych, na przykład z materiałów „Ale to ciekawe”, dzieci mogą przygotować własny piórnik: narysowany, wyklejony, zaprojektowany przestrzennie albo wykonany z pudełka.
Rozmawiamy o tym, co powinno znaleźć się w piórniku, jak można uporządkować przybory, co pomaga w codziennej pracy, a co przeszkadza. Dzieci projektują przegródki, miejsca na ołówek, gumkę, kredki, nożyczki i oczywiście — specjalny kącik dla Plastusia.
https://programrazem.blogspot.com/2023/09/co-kazdy-uczenuczennica-powinien-miec-w.html
Nowa podstawa programowa zachęca do tego, aby dzieci projektowały, konstruowały i sprawdzały działanie prostych rozwiązań technicznych. Dlatego po spotkaniu z Plastusiem możemy zaproponować uczniom wyzwanie:
Tutaj nasze wyzwania Warszawa dla Gliczarowa:
Zosia - koleżanka Tosi pożyczyła od niej ołówek i zapomniała oddać. Ołówek tak bardzo tęsknił za swoim domkiem piórnikiem i za Tosią, że poprosił dzieci z Gliczarowa, żeby go przetransportowały do piórnika Tosi. Stwórzcie magiczną maszynę, która przeniesie ołówek do piórnika Tosi. Uwaga! Wszystko musi obsługiwać zbudowana przez Was maszyna! Nagrajcie filmik. Powodzenia!
Gliczarów dla Warszawy
Zosia pożyczyła od Tosi nożyczki, ale zamiast je oddać, przez pomyłkę wyrzuciła je do kosza. Waszym zadaniem jest uratować nożyczki i dostarczyć je z powrotem do piórnika Tosi. Zbudujcie maszynę, która pomoże przetransportować nożyczki do piórnika. Na koniec nagrajcie krótki filmik pokazujący działanie Waszej maszyny.












