Dzisiaj poznaliśmy nowe słowo: "zentangle". Okazało się, jednak, że dzieci dobrze znają tę dziedzinę sztuki, tylko nie wiedziały, że własnie tak się nazywa... Zentangle to bardzo precyzyjne wzorki, którymi pokryte sa kolorowanki czy obrazy. A ponieważ czytamy właśnie "Pamiętnik Czarnego Noska" Janiny Porazińskiej, to pokrywaliśmy wzorkami misie. Efekt przeszedł nasze oczekiwania. Przy okazji przekonaliśmy się, że zentangle jest idealne do słuchania lektur.




















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz