marca 03, 2026

Pierwszy Dzień Wiosny- scenariusz zabaw

 

21 marca jest szkole szczególnym dniem. Dla jednych to Dzień Wagarowicza, dla innych to dzień topienia Marzanny- symbolizującej pożegnanie zimy, dla jeszcze innych to dzień wspólnych zabaw i rozmowy o wiośnie-szczególnej porze roku, kiedy to przyroda budzi się do życia.

W wielu szkołach jest to dzień na tyle wyjątkowy, że odbiega on od standardowego dnia. Zachęcam by w tym dniu wygospodarować  nieco czasu na to, by wspólnie ze swoimi uczennicami/uczniami świętować nadejście wiosny.

Przygotowując dla uczniów aktywności bardzo ważne jest by angażowały one wszystkich. Działania, w których pracuje kilka osób powodują, że reszta się nudzi a to nierzadko wpływa to niekorzystnie na ich zachowanie. Najważniejszym dla mnie celem powitania wiosny jest wspólne bycie razem, budowanie zespołu opartego o współpracę a także czas spędzony na zabawie.



Na samym początku rozmawiamy o tradycjach związanych z obchodami pierwszego dnia wiosny. Pytamy uczniów czy znają jakieś zwyczaje z tym związane.

 

Aktywność 1

WIOSENNE BINGO

Potrzebne: karta pracy oraz flamaster/ołówek  dla każdego ucznia

Każdemu rozdajemy kartę Wiosenne BINGO (zał.1-1.1). Wspólnie wyjaśniamy znaczenie poszczególnych symboli na karcie. Omawiamy także zabawę. Oto jej przebieg:

Uczniowie chodzą po sali. Każdy podchodzi kolejno do koleżanek/kolegów zadając im pytania z karty, np. Czy lubisz jeździć na rolkach? Kiedy znajdą osobę, która lubi podejmować daną aktywność- piszą przy ilustracji pierwszą literę jej imienia. W przypadku dzieci jeszcze niepiszących- mogą postawić umowny znaczek lub daną ilustrację skreślić.

Kiedy poziomo w rzędzie lub pionowo w kolumnie osoba uzbiera 4 imiona krzyczy BINGO i kończy zabawę. Siada z boku, oczekując na innych.

Na koniec podsumowujemy pracę zdając uczniom pytania:

-Komu udało się skreślić pierwszą kolumnę?

W przypadku pozostałych kolumn/rzędów robimy podobnie.

-Kto znalazł osobę, która pomaga robić wiosenne porządki w ogórku, robi porządki w swojej szafie… ?

Wszystkie odpowiedzi uczniowie sygnalizują  przez podniesienie ręki w górę.

 


Aktywność 2

ZAMIANA MIEJSC

Do zabawy potrzebna będzie chusta animacyjna.

Każdy chwyta za jej brzegi. Nauczyciel podaje komunikaty. Następnie wszyscy jednocześnie podnoszą chustę do góry. W tym czasie przebiegają pod chustą uczniowie, którzy zgadzają się z danym stwierdzeniem i zamieniają się szybko miejscami. Zdania mogą też wypowiadać chętni uczniowie. Muszą one wiązać się z wiosną. Przykłady:

-Zamieniają się miejscami osoby, które lubią wiosnę.

-Zamieniają się miejscami osoby, które lubią jeździć na rowerze.

-Zamieniają się miejscami osoby, które lubią jeździć na rolakach.

-Zamieniają się miejscami osoby, które są uczulone na pyłki kwitnących roślin.

-Zamieniają się miejscami osoby, które pomagają w wiosennych pracach w ogrodzie.

-Zamieniają się miejscami osoby, które lubią bawić się na świeżym powietrzu.

Do kolejnych aktywności potrzebne będą zespoły. Dzielimy klasę na 3 lub 4-osobowe losowo dobrane zespoły. Sposoby losowania zespołów:


1.     Losowanie za pomocą szpatułek laryngologicznych

WARIANT 1

Na jednej krawędzi patyczka rysujemy flamastrem kropkę w odpowiednim kolorze. Ilość kolorów jest uzależniona od ilości grup.

WARIANT 2

Ustalamy na ile grup chcemy podzielić klasę oraz ilu osobowe mają być zespoły. Na patyczkach laryngologicznych piszemy imiona uczennic/uczniów. Losujemy po kolei osoby do poszczególnych drużyn.

2.  Przygotowujemy karteczki z wiosennymi obrazkami-skojarzeniami. Przy zespole 25 osobowym i podziale na zespoły 4-osobowe będzie 6 zespołów 4-osobowych i 1 zespół 5-osobowy. W tym przypadku przygotowujemy odpowiednią ilość karteczek z każdym symbolem do wylosowania przez uczniów. Uczniowie, którzy mają taki sam symbol-tworzą zespół (zał.2).


Aktywność 3

WIOSENNE PRANIE

Potrzebne dla każdego zespołu: zestaw ok. 20 spinaczy (klamerek) do prania, ok. 10 ubrań-koszulek, spodni…, suszarka do prania, koszyk lub miska, do którego wkładamy pranie (ubrania), mały koszyk lub woreczek na spinacze (klamerki)

Niezwykle pomocni są w przygotowaniu tej aktywności rodzice. Jeśli poprosimy ich wcześniej- pomogą nam w gromadzeniu tych przedmiotów.

Na początek pytamy co takiego wiosna robią ludzie. Uczniowie wymieniają czynności- wiosenne prace w ogrodzie, porządki w domu, mycie okien… Informujemy, ze czas zrobić też porządki w szafie i odświeżyć ubrania.

Uczniowie w zespołach mają za zadanie w jak najszybszym czasie:

1)rozłożyć suszarkę do prania (to musi być poprzedzone instrukcją i przećwiczeniem tej czynności przez uczniów),

2)rozwiesić na suszarce pranie,

3)przypiąć je spinaczami (klamerkami)

Po ukończonym zadaniu cały zespół siada przed suszarką w siadzie skrzyżnym. Jest to informacja, że zespół ukończył zadanie.

Nie przywiązujemy zbytnio wagi do tego, kto zwyciężył, bo liczy się dobra zabawa. Dlatego ważne są komunikaty typu: drużyna 1 zakończyła zadanie, drużyna 3 też ukończyła zadanie… Teraz sprawdźmy czy wszystkie drużyny wykonały poprawnie zadanie. Wszystkich nagradzamy oklaskami.

 


Aktywność 4

WIOSENNE PUZZLE (zabawa inspirowana pomysłem Zyty Czechowskiej)

Każdy zespół otrzymuje jedne pocięte puzzle (zał. 3.1- 3.5). Na umówiony sygnał zespół układa je tak, by po ułożeniu całości poszczególne elementy tworzyły kształt serca.

 



Na koniec podchodzimy wszyscy do poszczególnych zespołów i rozmawiamy na temat tego co znajduje się na poszczególnych puzzlach i jakie mają z tymi rysunkami wiosenne skojarzenia.

 

Aktywność 5

WSPÓLNE RYSOWANIE

Pomoce potrzebne dla każdego zespołu: gruby flamaster, okrągłe koło jak na poniższej ilustracji, kartka formatu A3

UWAGA: Koło z flamastrem można zastąpić sznurkiem i flamastrem. Instrukcja do jego wykonania znajduje się TUTAJ

 

Przed wykonaniem aktywności kartkę formatu A3 należy przytwierdzić do podłogi/ stolika papierową taśmą, by była ona stabilna podczas rysowania.

Nauczyciel pokazuje kolejno proste symbole (zał.4.1-4.4) 

  



Uczniowie mają za zadanie przy pomocy flamastra narysować je.



 



Efekty będą różne


Odmianą tej zabawy może być rysowanie na plecach. Osoba z przodu nie widzi co ma narysować na jej plecach osoba siedząca z tyłu. Po skończonej pracy mówi co to było.

Aktywność 6

ZABAWA FABULARYZOWANA Jak wygląda szczęście

autor: Ewa Kempska

Występują: rodzina zajączków: rodzice: mama, tata, dzieci: Śnieżynka, Rudzik, Pomponik

 

PRZEBIEG ZABAWY: Uczestnicy siedzą w rzędach:

-rząd I- tworzy mama

-rząd II- tata

-rząd III- Śnieżynka

-rząd IV- Rudzik

-rząd C- Pomponik

W każdym rzędzie jest/ może być kilka mam.. Rudzików…

Osoba prowadząca czyta opowiadanie. Kiedy uczestnicy usłyszą swoje imię/nazwę postaci, np.: mama- wszystkie „mamy” wstają i w jak najszybszym tempie obiegają wszystkich w koło i siadają na swoje miejsce. To samo dotyczy Śnieżynki, Pomponika.… Kiedy wywołany zostaje konkretny zajączek, np. Pomponik, wtedy biegnie tylko on, natomiast na hasło DZIECI- biegną wokół wszystkie dzieci, hasło RODZICE- biegnie mama i tata.

 

Zanim nauczycielka/nauczyciel rozpocznie zabawę:

a)informuje o zasadach, dzięki którym zabawa będzie bezpieczna

b)prosi by w trakcie zabawy uczniowie wsłuchali się w treść opowiadania i zastanowili się jak wygląda szczęście.


Treść opowiadania:

Pewnego wiosennego poranka, kiedy wszyscy jeszcze smacznie spali, promyki słońca na dobre rozgościły się w zajęczej norce. Ciepło rozlało się po niej w ułamku sekundy niemalże wszędzie, zaglądając w każdy jej kąt po czym delikatnie załaskotało prawie w tym samym czasie obydwoje rodziców- mamę oraz tatę. Tuż po przebudzeniu mama i tata uśmiechnęli się do siebie i przeciągnęli się leniwie w swym łóżku. Jakże cudownie zapowiadał się ten dzień!

Pierwsza wstała mama. Założyła szlafrok i poszła do kuchni nastawiając wodę na herbatę. Co prawda tata nie miał ochoty jeszcze wstawać, jednak kiedy poczuł unoszący się aromat świeżo zaparzonej przez swoją żonę herbaty z malin oraz liści mięty-usiadł na łóżku, założył kapcie i natychmiast  ruszył w kierunku kuchni.

Rodzice lubili te poranki przy wspólnej herbacie. Był to czas zarezerwowany wyłącznie dla nich. Czas, kiedy to ich trójka dzieci jeszcze smacznie spała. Rozmawiali wtedy o wszystkim. Jednego dnia wspominali chwile, kiedy jeszcze nie mieli dzieci i żyli tylko we dwoje.

-Ach, co to był za niesamowity czas, mogliśmy tyle podróżować- mówił z rozmarzeniem w głosie tata.

-To prawda, magiczny czas- wtórowała mu mama. Jednak dziś, nie wyobrażam sobie życia bez naszych ukochanych dzieci-dodała po chwili.

-Trudno się z tobą nie zgodzić moja droga- powiedział tata.

Innym razem wspominali pierwsze wspólne wakacje ze swoimi dziećmi kiedy to wybrali się do Poziomkowej Doliny i wszyscy razem kąpali się w rzece: Śnieżynka miała wtedy niespełna trzy miesiące, a bliźniaki Rudzik i Pomponik skończyli wtedy 2 lata.

I dziś, wśród unoszącego się nad kuchennym stołem aromatu smakowitej herbaty toczyła się kolejna poranna rozmowa zajęczej mamy i zajęczego taty. Tym razem na temat planów na rozpoczynający się dzień. W tym czasie dzieci jeszcze smacznie spały. Jednak słońce nie próżnowało. Po cichu, jakby skradało się na palcach- z sypialni rodziców przeniosło się do pokoju dzieci. Nieśmiało promyki wiosennego słońca zaczęły łaskotać najpierw Rudzika, który otworzył oczy ale nie zbudził reszty rodzeństwa. Po chwili jeden z promyczków nieśmiało połaskotał w nosek Pomponika i tak mu się zakręciło w nosku, że niespodziewanie zakrzyknął Apsik!!!

Wtedy zbudziła się Śnieżynka.

-Na te dobiegające z pokoju odgłosy zareagowała mama.

-Dzieci, pora wstawać!- powiedziała i razem z tatą weszli do ich pokoju i ucałowali trójkę swoich dzieci.

Po porannym myciu, cała rodzina zasiadła do stołu by zjeść śniadanie.

-Słuchajcie dzieci, nadeszła wiosna, dziś pięknie świeci słońce, więc czas na wiosenne porządki- powiedziała mama.

-Razem z mamą liczymy na to, że nam w nich pomożecie- dodał tata.

-Oczywiście!-powiedziały zgodnym chórem dzieci.

Tak więc cała rodzina zabrała się do pracy. Śnieżynce przypadło zamiatanie całej norki. Mama wymieniała w szafie zimowe ubrania na letnie. Tata zabrał się za mycie okien. Natomiast chłopcy- Pomponik i Rudzik zajęli się trzepaniem dywanów. Kiedy skończyli pracę w norce, przenieśli się do ogródka. Zanim jednak przystąpili do prac w ogrodzie mama powiedziała Ogłaszam przerwę na małe co nie co.

-Hurrraaa!!!!- krzyknęły chórem dzieci. Po czym wszyscy zasiedli do stołu znajdującego się w ogródku. Wypili pyszny sok marchwiowy świeżo wyciśnięty rano przez tatę i zjedli ciasteczka marchewkowe upieczone poprzedniego dnia przez mamę i Śnieżynkę.

Kiedy się posilili i odpoczęli, Rudzik zaczął grabić liście. Tata ze Śnieżynką i Pomponikiem mieli zająć się przekopywaniem grządek, jednak najpierw pomogli mamie je pielić. Na koniec wspólnie posadzili w ogórku warzywa. Mama z Pomponikiem sadzili marchewkę, tata z Rudzikiem sadzili sałatę, natomiast Śnieżynka podlewała wszystkie grządki. I tak pracowali w pocie czoła, że nawet nie zauważyli kiedy słońce schowało się już za horyzont i zaczęło przygotowywać się do snu układając się wygodnie na miękkich, puszystych chmurkach. Zaś rodzina zajączków wróciła do domu i zjadła wspólnie kolację przygotowaną przez mamę i tatę.  Śnieżynce, Pomponikowi i Rudzkowi przypadło nakrywanie do stołu i sprzątanie po kolacji. Rudzik zmywał naczynia, a Śnieżynka i Pomponik wycierali je.

-Pora kłaść się do snu- powiedział tata.

-Tatusiu, jeszcze chwilę-prosiły dzieci.

Mama spojrzała porozumiewawczo na tatę i dzieci otrzymały jeszcze pół godziny na wspólne zabawy i posty.

Kiedy wyznaczony czas minął, dzieci nieco grymasząc, poszły się myć i ułożyły się do snu. Mama przeczytała im kolejną przygodę o dzielnym rycerzu-zajączku, który pokonał własny strach. Tych opowieści cała trójka bardzo lubiła słuchać. Na koniec mama i tata ucałowali swoje ukochane brzdące Śnieżynkę, Rudzika i Pomponika, po czym sami poszli przygotowywać się do snu. Zanim jednak zgasili lampkę w dziecięcym pokoju powiedzieli:

- Dziś po raz kolejny udowodniliście, że jesteście pomocni i zawsze możemy na was liczyć. Dziękujemy wam nasze kochane dzieci-powiedział tata a po chwili dodał: Właśnie za to was lubimy! No i rzecz jasna też was kochamy! Jesteście całym naszym światem!

-Tak właśnie wygląda szczęście- dodała mama spoglądając na swoje dzieci i męża. A mówiąc to miała w oczach łzy. Czyżby to były łzy szczęścia?

 

Na koniec nauczyciel rozmawia z uczniami na temat treści opowiadania i zadanego na początku uczniom pytania „ Jak wygląda szczęście?”

Warto porozmawiać przy tym z uczniami na temat wartości:

a)współpracy

b)wspólnego czasu z rodziną- co sprawia uczniom największą radość w byciu razem z najbliższymi/ co robią wspólnie z rodziną lub co chcieliby robić (i jak sprawić, by tak było),

b)znaczenia słów taty: Właśnie za to was lubimy! Jesteście całym naszym światem!

A także:

-Za co kocha się swoje dzieci a za co się je lubi?

- Za co można lubić mamę/tatę/ dziecko?

-Co to znaczy być dla kogoś całym światem?

 Wszystkie załączniki do przeprowadzenia zajęć znajdują się TUTAJ

Miłej zabawy! 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz