21 marca jest szkole szczególnym dniem. Dla jednych to Dzień Wagarowicza, dla innych to dzień topienia Marzanny- symbolizującej pożegnanie zimy, dla jeszcze innych to dzień wspólnych zabaw i rozmowy o wiośnie-szczególnej porze roku, kiedy to przyroda budzi się do życia.
W
wielu szkołach jest to dzień na tyle wyjątkowy, że odbiega on od standardowego
dnia. Zachęcam by w tym dniu wygospodarować
nieco czasu na to, by wspólnie ze swoimi uczennicami/uczniami świętować
nadejście wiosny.
Przygotowując dla uczniów aktywności bardzo ważne jest by angażowały one wszystkich. Działania, w których pracuje kilka osób powodują, że reszta się nudzi a to nierzadko wpływa to niekorzystnie na ich zachowanie. Najważniejszym dla mnie celem powitania wiosny jest wspólne bycie razem, budowanie zespołu opartego o współpracę a także czas spędzony na zabawie.
Na
samym początku rozmawiamy o tradycjach związanych z obchodami pierwszego dnia
wiosny. Pytamy uczniów czy znają jakieś zwyczaje z tym związane.
Aktywność
1
WIOSENNE BINGO
Potrzebne: karta pracy oraz
flamaster/ołówek dla każdego ucznia
Każdemu
rozdajemy kartę Wiosenne BINGO (zał.1-1.1). Wspólnie wyjaśniamy znaczenie poszczególnych symboli na
karcie. Omawiamy także zabawę. Oto jej przebieg:
Uczniowie chodzą po sali. Każdy podchodzi
kolejno do koleżanek/kolegów zadając im pytania z karty, np. Czy lubisz jeździć na rolkach? Kiedy
znajdą osobę, która lubi podejmować daną aktywność- piszą przy ilustracji
pierwszą literę jej imienia. W przypadku dzieci jeszcze niepiszących- mogą
postawić umowny znaczek lub daną ilustrację skreślić.
Kiedy poziomo w rzędzie lub pionowo w kolumnie
osoba uzbiera 4 imiona krzyczy BINGO i kończy zabawę. Siada z boku, oczekując
na innych.
Na koniec podsumowujemy pracę zdając uczniom pytania:
-Komu udało się skreślić pierwszą kolumnę?
W przypadku pozostałych kolumn/rzędów robimy
podobnie.
-Kto znalazł osobę, która pomaga robić wiosenne porządki w ogórku, robi porządki w swojej szafie… ?
Wszystkie odpowiedzi uczniowie sygnalizują przez podniesienie ręki w górę.
Aktywność
2
ZAMIANA MIEJSC
Do zabawy potrzebna
będzie
chusta animacyjna.
Każdy
chwyta za jej brzegi. Nauczyciel podaje komunikaty. Następnie wszyscy
jednocześnie podnoszą chustę do góry. W tym czasie przebiegają pod chustą uczniowie,
którzy zgadzają się z danym stwierdzeniem i zamieniają się szybko miejscami.
Zdania mogą też wypowiadać chętni uczniowie. Muszą one wiązać się z wiosną.
Przykłady:
-Zamieniają
się miejscami osoby, które lubią wiosnę.
-Zamieniają
się miejscami osoby, które lubią jeździć na rowerze.
-Zamieniają
się miejscami osoby, które lubią jeździć na rolakach.
-Zamieniają się miejscami osoby, które są uczulone na pyłki kwitnących roślin.
-Zamieniają
się miejscami osoby, które pomagają w wiosennych pracach w ogrodzie.
-Zamieniają się miejscami osoby, które lubią bawić się na świeżym powietrzu.
Do kolejnych aktywności potrzebne będą zespoły. Dzielimy klasę na 3 lub 4-osobowe losowo dobrane zespoły. Sposoby losowania zespołów:
1.
Losowanie za pomocą szpatułek laryngologicznych
WARIANT
1
Na
jednej krawędzi patyczka rysujemy flamastrem kropkę w odpowiednim kolorze.
Ilość kolorów jest uzależniona od ilości grup.
WARIANT
2
Ustalamy
na ile grup chcemy podzielić klasę oraz ilu osobowe mają być zespoły. Na
patyczkach laryngologicznych piszemy imiona uczennic/uczniów. Losujemy po kolei
osoby do poszczególnych drużyn.
2. Przygotowujemy karteczki z wiosennymi obrazkami-skojarzeniami. Przy zespole 25 osobowym i podziale na zespoły 4-osobowe będzie 6 zespołów 4-osobowych i 1 zespół 5-osobowy. W tym przypadku przygotowujemy odpowiednią ilość karteczek z każdym symbolem do wylosowania przez uczniów. Uczniowie, którzy mają taki sam symbol-tworzą zespół (zał.2).
Aktywność
3
WIOSENNE PRANIE
Potrzebne dla każdego
zespołu:
zestaw ok. 20 spinaczy (klamerek) do prania, ok. 10 ubrań-koszulek, spodni…,
suszarka do prania, koszyk lub miska, do którego wkładamy pranie (ubrania),
mały koszyk lub woreczek na spinacze (klamerki)
Niezwykle pomocni są w
przygotowaniu tej aktywności rodzice. Jeśli poprosimy ich wcześniej- pomogą nam
w gromadzeniu tych przedmiotów.
Na
początek pytamy co takiego wiosna robią ludzie. Uczniowie wymieniają czynności-
wiosenne prace w ogrodzie, porządki w domu, mycie okien… Informujemy, ze czas
zrobić też porządki w szafie i odświeżyć ubrania.
Uczniowie
w zespołach mają za zadanie w jak najszybszym czasie:
1)rozłożyć
suszarkę do prania (to musi być poprzedzone instrukcją i przećwiczeniem tej
czynności przez uczniów),
2)rozwiesić
na suszarce pranie,
3)przypiąć
je spinaczami (klamerkami)
Po
ukończonym zadaniu cały zespół siada przed suszarką w siadzie skrzyżnym. Jest
to informacja, że zespół ukończył zadanie.
Nie
przywiązujemy zbytnio wagi do tego, kto zwyciężył, bo liczy się dobra zabawa.
Dlatego ważne są komunikaty typu: drużyna
1 zakończyła zadanie, drużyna 3 też ukończyła zadanie… Teraz sprawdźmy czy
wszystkie drużyny wykonały poprawnie zadanie. Wszystkich nagradzamy
oklaskami.
Aktywność
4
WIOSENNE
PUZZLE (zabawa inspirowana pomysłem Zyty Czechowskiej)
Każdy
zespół otrzymuje jedne pocięte puzzle (zał. 3.1-
3.5). Na umówiony sygnał zespół układa je tak, by po ułożeniu całości
poszczególne elementy tworzyły kształt serca.
Na
koniec podchodzimy wszyscy do poszczególnych zespołów i rozmawiamy na temat
tego co znajduje się na poszczególnych puzzlach i jakie mają z tymi rysunkami
wiosenne skojarzenia.
Aktywność 5
WSPÓLNE RYSOWANIE
Pomoce potrzebne dla każdego zespołu: gruby flamaster, okrągłe koło jak na poniższej ilustracji, kartka
formatu A3
UWAGA: Koło z flamastrem można zastąpić sznurkiem i flamastrem. Instrukcja do jego wykonania znajduje się TUTAJ
Przed
wykonaniem aktywności kartkę formatu A3 należy przytwierdzić do podłogi/
stolika papierową taśmą, by była ona stabilna podczas rysowania.
Nauczyciel pokazuje kolejno proste symbole (zał.4.1-4.4)
Uczniowie mają za zadanie przy
pomocy flamastra narysować je.
Aktywność
6
ZABAWA FABULARYZOWANA Jak
wygląda szczęście
autor: Ewa Kempska
Występują: rodzina zajączków: rodzice: mama,
tata, dzieci: Śnieżynka, Rudzik, Pomponik
PRZEBIEG
ZABAWY: Uczestnicy siedzą w rzędach:
-rząd
I- tworzy mama
-rząd
II- tata
-rząd
III- Śnieżynka
-rząd IV- Rudzik
-rząd C- Pomponik
W
każdym rzędzie jest/ może być kilka mam.. Rudzików…
Osoba prowadząca czyta opowiadanie.
Kiedy uczestnicy usłyszą swoje imię/nazwę postaci, np.: mama- wszystkie „mamy”
wstają i w jak najszybszym tempie obiegają wszystkich w koło i siadają na swoje
miejsce. To samo dotyczy Śnieżynki, Pomponika.… Kiedy wywołany zostaje
konkretny zajączek, np. Pomponik, wtedy biegnie tylko on, natomiast na hasło DZIECI-
biegną wokół wszystkie dzieci, hasło RODZICE- biegnie mama i tata.
Zanim
nauczycielka/nauczyciel rozpocznie zabawę:
a)informuje
o zasadach, dzięki którym zabawa będzie bezpieczna
b)prosi
by w trakcie zabawy uczniowie wsłuchali się w treść opowiadania i zastanowili
się jak wygląda szczęście.
Treść opowiadania:
Pewnego
wiosennego poranka, kiedy wszyscy jeszcze smacznie spali, promyki słońca na
dobre rozgościły się w zajęczej norce. Ciepło rozlało się po niej w ułamku
sekundy niemalże wszędzie, zaglądając w każdy jej kąt po czym delikatnie
załaskotało prawie w tym samym czasie obydwoje rodziców- mamę oraz tatę. Tuż po przebudzeniu mama i tata uśmiechnęli się do siebie i przeciągnęli się leniwie w swym
łóżku. Jakże cudownie zapowiadał się ten dzień!
Pierwsza
wstała mama. Założyła szlafrok i
poszła do kuchni nastawiając wodę na herbatę. Co prawda tata nie miał ochoty jeszcze wstawać, jednak kiedy poczuł unoszący
się aromat świeżo zaparzonej przez swoją żonę herbaty z malin oraz liści mięty-usiadł
na łóżku, założył kapcie i natychmiast ruszył
w kierunku kuchni.
Rodzice lubili te poranki przy
wspólnej herbacie. Był to czas zarezerwowany wyłącznie dla nich. Czas, kiedy to
ich trójka dzieci jeszcze smacznie
spała. Rozmawiali wtedy o wszystkim. Jednego dnia wspominali chwile, kiedy
jeszcze nie mieli dzieci i żyli
tylko we dwoje.
-Ach,
co to był za niesamowity czas, mogliśmy tyle podróżować- mówił z rozmarzeniem w
głosie tata.
-To
prawda, magiczny czas- wtórowała mu mama.
Jednak dziś, nie wyobrażam sobie życia bez naszych ukochanych dzieci-dodała po chwili.
-Trudno
się z tobą nie zgodzić moja droga- powiedział tata.
Innym
razem wspominali pierwsze wspólne wakacje ze swoimi dziećmi kiedy to wybrali się do Poziomkowej Doliny i wszyscy razem kąpali
się w rzece: Śnieżynka miała wtedy
niespełna trzy miesiące, a bliźniaki Rudzik
i Pomponik skończyli wtedy 2
lata.
I
dziś, wśród unoszącego się nad kuchennym stołem aromatu smakowitej herbaty toczyła
się kolejna poranna rozmowa zajęczej mamy
i zajęczego taty. Tym razem na
temat planów na rozpoczynający się dzień. W tym czasie dzieci jeszcze smacznie spały. Jednak słońce nie próżnowało. Po
cichu, jakby skradało się na palcach- z sypialni rodziców przeniosło się do
pokoju dzieci. Nieśmiało promyki wiosennego
słońca zaczęły łaskotać najpierw Rudzika,
który otworzył oczy ale nie zbudził reszty rodzeństwa. Po chwili jeden z promyczków nieśmiało połaskotał w nosek Pomponika i tak mu się zakręciło w
nosku, że niespodziewanie zakrzyknął Apsik!!!
Wtedy
zbudziła się Śnieżynka.
-Na
te dobiegające z pokoju odgłosy zareagowała
mama.
-Dzieci, pora wstawać!- powiedziała i
razem z tatą weszli do ich pokoju i ucałowali trójkę swoich dzieci.
Po
porannym myciu, cała rodzina zasiadła do stołu by zjeść śniadanie.
-Słuchajcie
dzieci, nadeszła wiosna, dziś
pięknie świeci słońce, więc czas na wiosenne porządki- powiedziała mama.
-Razem
z mamą liczymy na to, że nam w nich
pomożecie- dodał tata.
-Oczywiście!-powiedziały
zgodnym chórem dzieci.
Tak
więc cała rodzina zabrała się do pracy. Śnieżynce
przypadło zamiatanie całej norki. Mama
wymieniała w szafie zimowe ubrania na letnie. Tata zabrał się za mycie okien. Natomiast chłopcy- Pomponik i Rudzik zajęli się trzepaniem
dywanów. Kiedy skończyli pracę w norce, przenieśli się do ogródka. Zanim jednak
przystąpili do prac w ogrodzie mama
powiedziała Ogłaszam przerwę na małe co
nie co.
-Hurrraaa!!!!-
krzyknęły chórem dzieci. Po czym wszyscy zasiedli do stołu znajdującego
się w ogródku. Wypili pyszny sok marchwiowy świeżo wyciśnięty rano przez tatę i zjedli ciasteczka marchewkowe
upieczone poprzedniego dnia przez mamę i
Śnieżynkę.
Kiedy
się posilili i odpoczęli, Rudzik zaczął
grabić liście. Tata ze Śnieżynką i Pomponikiem mieli zająć
się przekopywaniem grządek, jednak najpierw pomogli mamie je pielić. Na koniec wspólnie posadzili w ogórku warzywa. Mama z Pomponikiem sadzili marchewkę, tata
z Rudzikiem sadzili sałatę,
natomiast Śnieżynka podlewała
wszystkie grządki. I tak pracowali w pocie czoła, że nawet nie zauważyli kiedy
słońce schowało się już za horyzont i zaczęło przygotowywać się do snu
układając się wygodnie na miękkich, puszystych chmurkach. Zaś rodzina zajączków
wróciła do domu i zjadła wspólnie kolację przygotowaną przez mamę i tatę. Śnieżynce, Pomponikowi i
Rudzkowi przypadło nakrywanie do stołu i sprzątanie po kolacji. Rudzik zmywał naczynia, a Śnieżynka i Pomponik wycierali je.
-Pora
kłaść się do snu- powiedział tata.
-Tatusiu, jeszcze chwilę-prosiły dzieci.
Mama spojrzała
porozumiewawczo na tatę i dzieci otrzymały jeszcze pół godziny na
wspólne zabawy i posty.
Kiedy
wyznaczony czas minął, dzieci nieco
grymasząc, poszły się myć i ułożyły się do snu. Mama przeczytała im kolejną przygodę o dzielnym rycerzu-zajączku,
który pokonał własny strach. Tych opowieści cała trójka bardzo lubiła słuchać.
Na koniec mama i tata ucałowali swoje ukochane brzdące Śnieżynkę, Rudzika i Pomponika, po czym
sami poszli przygotowywać się do snu. Zanim jednak zgasili lampkę w dziecięcym
pokoju powiedzieli:
-
Dziś po raz kolejny udowodniliście, że jesteście pomocni i zawsze możemy na was
liczyć. Dziękujemy wam nasze kochane dzieci-powiedział tata a po chwili dodał: Właśnie za to
was lubimy! No i rzecz jasna też was kochamy! Jesteście całym naszym światem!
-Tak
właśnie wygląda szczęście- dodała mama
spoglądając na swoje dzieci i męża. A mówiąc to miała w oczach łzy. Czyżby to
były łzy szczęścia?
Na koniec nauczyciel
rozmawia z uczniami na temat treści opowiadania i zadanego na początku uczniom
pytania „ Jak wygląda szczęście?”
Warto porozmawiać przy
tym z uczniami na temat wartości:
a)współpracy
b)wspólnego czasu z
rodziną- co sprawia uczniom największą radość w byciu razem z najbliższymi/ co
robią wspólnie z rodziną lub co chcieliby robić (i jak sprawić, by tak było),
b)znaczenia słów taty:
Właśnie za to was lubimy! Jesteście całym naszym światem!
A także:
-Za co kocha się swoje
dzieci a za co się je lubi?
- Za co można lubić
mamę/tatę/ dziecko?
-Co to znaczy być dla
kogoś całym światem?
Miłej
zabawy!














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz