października 11, 2026

Wycieczka do Krakowa

Wycieczka szkolna jest tą formą aktywności, na którą z niecierpliwością czekają wszyscy jej uczestnicy. Tak było i tym razem podczas naszej pierwszej wycieczki do Krakowa, w której brali udział także uczniowie kl. 2 i 3. Wyruszyliśmy o godz. 7:15, jednak niektórzy uczniowie podekscytowani wstali tego dnia o 5 rano. Dla wielu była to pierwsza podróż pociągiem, jak i tramwajem a co za tym idzie wiele niewiadomych.



Bezpieczeństwo:
Poprzedniego dnia podczas omawiania wycieczki padły pytania na temat bezpieczeństwa, czy to możliwe, że pociągi mogą się zderzyć. Tematu tego nie schowaliśmy pod dywan, wręcz przeciwnie- udzieliłam jasnej odpowiedzi z zapewnieniem bezpieczeństwa, bo to u najmłodszych nie może być zachwiane.
Każdy podczas wycieczki otrzymał także identyfikator, który podczas wycieczki miał zawieszony na szyi. Były na nim: nazwa szkoły, moje imię i nazwisko oraz mój numer telefonu na wypadek, gdyby ktoś się zgubił. Dodatkowo jako osoba prowadząca miałam wystawiony w górę parasol, by każdy z uczniów widział, w którym kierunku zmierzamy. Podczas wycieczki uczniowie:
👉mieli okazję samodzielnie zrobić zakupy przeliczając co kupi i za ile (poprosiliśmy rodziców by budżet nie przekroczył kwoty 50 zł). Była to lekcja ekonomii w praktyce, realizując moduł ekonomiczno-finansowy podstawy programowej w praktyce. Nikt nikomu nie mówił co ma kupić, każdy mógł zdecydować co chce. Wszystko dlatego, że potrzeby i zachcianki dorosłych są zupełnie odmienne. To co dla nas atrakcyjne-dla dzieci niekoniecznie i odwrotnie. Stąd też każdy ma prawo kupić to na co ma ochotę i co sprawia mu radość. Z tego powodu unikam komunikatów “nie kupuj, bo to badziewie”. Dla dziecka to nie jest badziewie i ma prawo decydować o tym co kupi. Pozwólmy im na to, bo takich chwil dzieci mają niewiele.


👉brali udział w spektaklu teatralnym “Piękna i Bestia” w Teatrze Groteska (jutro nieco wnikliwiej przyjrzymy się temu spektaklowi nie tylko pod względem artystycznym, ale również pod kątem jednej z pułapek krytycznego myślenia- efekcie Golema. Wyjście do spektaklu to także okazja do “przetestowania” zasad savoir-vivre’u obowiązujących w teatrze.


👉brali udział w warsztatach w Muzeum Inżynierii Miejskiej na Kazimierzu “Bajka nie tylko z telewizora, czyli o animacji obrazu” oraz wraz z przewodnikiem zwiedzali wystawę stałą






👉samodzielnie kasowali bilet w tramwaju, co naprawdę było dla Pierwszoklasistów wielkim przeżyciem 🚋



Na koniec była również wspólna pizza na Kazimierzu i sztuka zachowania się przy stole, prowadzenia rozmowy. Ponoć zdali egzamin doskonale, bo kelnerki i kelnerzy zgodnie stwierdzili, że byli bardzo cicho. Nie pytaliśmy o to a sami o tym na koniec wspomnieli.





Oprócz walorów edukacyjnych, związanych z poznawaniem nowych miejsc, zdobywaniu wiedzy, wycieczka to także:
📍wspólnie spędzony czas i możliwość lepszego poznania się
📍budowanie relacji, zacieśnianie więzi oraz budowanie zespołowości
📍"testowanie” zachowania w miejscach publicznych📍
📍zdobywanie różnorodnych doświadczeń, także społecznych.
Nie ukrywam- był to długi i wyczerpujący dzień, bo do domu wróciliśmy o godz. 21:15, ale wydaje mi się, że wszyscy w pełni zadowoleni.

🛻Polecam Muzeum Techniki i Inżynierii Miejskiej w Krakowie, zarówno w Zajezdni, jak i Ogród Doświadczeń im. St. Lema. Bardzo przyjazne miejsce dla Małych i Dużych.
🎭A spektakl “Piękna i Bestia”-koniecznie, bo jak to powiedzieli zgodnie wszyscy uczestnicy wycieczki “to najlepszy spektakl na jakim do tej pory byliśmy”.

Poniżej urokliwa kładka na Kazimierzu przez która przechodzliśmy.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz