marca 15, 2024

Jak skutecznie się uczyć?


W tym tygodniu zastanawialiśmy się nad tym, jak skutecznie się uczyć. Zarówno w Warszawie, jak i Gliczarowie Górnym zajęcia rozpoczęliśmy od wysłuchania wiersza Ludwika Jerzego Kerna pt. "Mądra poduszka".



Niestety poduszka nie pomoże nam przyswoić materiał z lekcji ani nauce. Uczniowie sami doszli do takich wniosków, mówiąc, że my sami musimy nauczyć się jak skutecznie się uczyć. Wypisaliśmy więc wszystkie pomysły, co nam pomaga w procesie zdobywania nowych umiejętności. Oto kilka z nich:




Odkryliśmy, że stosowanie różnorodnych metod uczenia się, takich jak czytanie, słuchanie, pisemne notowanie czy praktyczne ćwiczenia np. mnemotechniki, pomagają nam lepiej przyswajać materiał. Każdy z nas ma swoje preferowane techniki, które działają najlepiej.

W Gliczarowie Górnym sprawdziliśmy, czy pamiętamy to, o czym rozmawialiśmy prawie miesiąc temu. Wyciągnęliśmy notatki graficzne o Ignacym Łukasiewiczu. I okazało się, że wiele z tej notatki graficznej pamiętamy! A do tego w szybki sposób można było "wyszukać" informacje. Nieco wcześniej, w tym dniu takie notatki na podstawie krótkiego filmiku zrobili uczniowie kl. 2.

Klasa 1c, aby zapamiętać pisownię zwierząt z literką Ż, zastosowała metodę fiszek i stworzyła książeczkę z obrazkami.




Wykorzystaliśmy również technikę skkjarzeń wykorzystując do tego poszczególne części ciała. Mieliśmy do zapamiętania wyrazy z rz. Zaczęliśmy od stóp :-)

 

Klasa 1 i 2 z Gliczarowa Górnego próbowała zapamiętać w kolejności 10 rzeczowników. Tylko 1 osoba zapamiętała w kolejności 9 wyrazów, większość zapamiętała po 3-4 wyrazy. Kiedy uczniowie poznali jedną z technik zapamiętywania "Pokój rzymski", poszło wszystkim śpiewająco! Oto skutek zapamiętywania. Po lewej stronie przed poznaniem techniki, zapamiętywania pamięciowe w sposób tradycyjny, po  prawej za pomocą techniki pamięciowej Pokój rzymski:



Wspólnie też nasze klasy połączyły się online by spróbować zapamiętać 15 wyrazów rozpoczynających się na "h" za pomocą tej metody. I udało się! 



Dzień wcześniej, klasa 1 z Gliczarowa Górnego, próbowała zapamiętać wyrazy z  trudnością ortograficzną za pomocą ilustracji, którą każdy samodzielnie wykonał. 



Na lekcji wykorzystaliśmy również technikę POMODORO- czyli jak dobrze zarządzać czasem. Zamiast 25 minut zastosowaliśmy krótszy czas- odmierzyliśmy 5 minut na przepisanie zdań do zeszytu. Wyszło nam, że w tym czasie cała klasa jest w stanie przepisać 3 krótkie zdania z tablicy. 

We wtorek wszyscy na własnej skórze wszyscy doświadczyliśmy, jak działają rozpraszacze. Ten dzień był wyjątkowy:
Pani Edyta podczas lekcji śpiewała, zrzucała różne przedmioty, które wywoływały hałas, rozmawiała przez telefon, nastawiła alarm co minutę w telefonie (sama dzwoniła, jak i odbierała telefony) w "ważnych sprawach związanych z zajęciami". Aż w końcu Zuzia nie wytrzymała i powiedziała: Czy może Pani wyłączyć ten telefon? :-)
Pani Ewa robiła podobnie, z tym że dodatkowo w sekretny plan dzień wcześniej wtajemniczyła rodziców. I to Oni zakłócali bez przerwy spokój na zajęciach- wysyłając wiadomości tekstowe i bez przerwy dzwoniąc! A rozmowy Pani Ewy z rodzicami były takie:
-"Dzień dobry, jak Wam mija dzień?"
-"Dzień dobry, czy Pani już piła kawę? My właśnie pijemy i polecamy"
-"Dzień dobry, jak tam moja córka? Obok kogo siedzi? A grzeczna jest? Ładnie jest dziś ubrana?"
-"Dzień dobry, czy chce może Pani małego kotka?"
-"Dzień dobry to znowu ja, jeszcze zadzwonię".
I tak bez przerwy. Do tego co chwilę powiadomienia. Najbardziej zaskoczyło wszystkich kiedy to chora Martynka połączyła się z nami i rozmawiała. I to dwukrotnie. Było to połączenie video. W pewnym momencie Julka powiedziała "Ja zaraz zwariuję". Nawet Pani Ewa zamiast rozmawiać z nami o tym, o czym mowa na zajęciach, zaczęła całkiem nieświadomie mówić o kotku, który zaoferowała jej jedna z mam. To było dla wszystkich bardzo cenne doświadczenie. Wszystko po pewnym czasie się wyjaśniło. Na szczęście nie trwało to przez cały czas zajęć! Podsumowaliśmy je oczywiście. Niektórzy mówili też, że woleliby by rodzice tyle nie rozmawiali przez telefon, nie pisali wiadomości na telefonie, bo ten czas chcieliby z nimi razem spędzić. I w tym miejscu zachęcamy rodziców do włączenia się do kampanii społecznej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę  KLIKNIJ TUTAJ



Wykonaliśmy także notatkę graficzną co nam przeszkadza a co pomaga w uczeniu się, a przy okazji wykorzystaliśmy jeden ze sposobów na szybkie uczenie się, czyli piktogramy. 




Teraz nic, tylko wykorzystywać wszystkie sposoby, wybierając najlepsze dla siebie. 














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz